Cześć Beauties!
Niestety- pogoda nas nie rozpieszcza, za oknami klimat postapo, ale- nie można poddawać się chandrze! Dziś rano musiałam podjechać na miasto i pozałatwiać swoje sprawy (w tym zakupić nagrodę, którą będzie można wygrać w konkursie na 100 lajków na moim facebookowym fanpejdżu :), tak więc możecie wyobrazić sobie moją minę, jak wyjrzałam za okno i zobaczyłam szarugę. Ale nie- ja nie należę do tych strachliwych- listopadowa szarugo- stawiam Ci czoła!
Wykonałam dla Was jesienny makijaż smokey (które przez wiele kobiet traktowane jest jako makijaż ściśle wieczorowy- nie dla mnie!), w którym głównym akcentem kolorystycznym jest przepiękny cień z Inglota w kolorze czerwonego wina. :)
Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój sposób na jesienną melancholię. :)
P.S. Wstawiłam makijaż, ponieważ to właśnie on zwyciężył głosami 4:3 z postem o olejowaniu. :)
Ale nie martwcie się. Jutro pod lupę idą oleje!
Kosmetyki, których użyłam:
* Podkład: L'Oreal True Match Super Blendable- odcień N1
* Korektor: Catrice Camouflage Cream Corector- odcień 010
* Puder: Rimmel Stay Matte Pressed Powder - odcień 003
* Bronzer: Kobo Professional Matt Bronzing & Contouring Powder
* Rozświetlacz: Makeup Revolution, Vivid Baked Highliter
* Cienie: Makeup Revolution, paleta Iconic 3, Inglot - nr 450 (w kolorze czerwonego wina)
* Eyeliner: Maybelline żelowy
* Brwi: Kredka Catrice Eye brow Stylist, kolorek numer 3
* Rzęsy: tusz L'Oreal Volume Million Lashes Extra Black
* Linia wodna: Eyeliner Maybelline żelowy
Mój profil na facebooku:
https://www.facebook.com/dustofourbeauty
Całuję!
Patrycja


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz